UG Nieborów

Na skróty

Treść strony

"Witajcie w naszej bajce"

Znaczny odsetek Polaków przynajmniej raz w życiu (w czasach szkolnych) odwiedził Nieborów i jego najsłynniejszą atrakcję – Zespół Pałacowo-Parkowy będący oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie, a który potocznie nazywany jest pałacem Radziwiłłów. Jednak wiele z tych osób na tyle pokochało Nieborów, że wciąż chce tu wracać.
Co ich tu przyciąga? Trudno powiedzieć, ale setki samochodów, które w każdy weekend od wczesnej wiosny do późnej jesieni zajmują każdy skrawek ziemi możliwy do zaparkowania o czymś świadczą.
Ktoś odpowie, że to bliskość dużych aglomeracji, Warszawy i Łodzi – oczywiście tak. Ale tablice rejestracyjne świadczą o tym, że przyjezdni są z całej Polski, a nierzadko zdarzają się „blachy” zagraniczne.

Nie podejmę nawet próby odpowiedzi na pytanie, co sprawia, że takie rzesze osób chcą przyjeżdżać na wieś, do stosunkowo niewielkiego parku oraz dawnej rezydencji magnackiej.
Nie widzę również sensu rozwodzenia się nad historią pałacu, bo jest wiele szczegółowych opracowań i opasłych tomów na ten temat.

Co w takim razie widzimy po zakupie biletu i przejściu przez bramę parku?

Przed nami szeroka ścieżka, a na wprost sporych rozmiarów budynek. Ale jakby znajomy… Przez chwilę zastanawiamy się skąd…? – czy już tu byliśmy? A może to obraz zapamiętany z jednego z nakręconych tu filmów, np. z „Akademii Pana Kleksa”…

Po prawej stronie mijamy manufakturę majoliki, którą pewnie zwiedzimy później, ale teraz idziemy zobaczyć wnętrza pałacu, by następnie w spokoju pospacerować alejkami parkowymi i posiedzieć na ławeczce, podziwiając piękne otoczenie.

I znowu pytanie, czy jest sens coś więcej pisać o atrakcjach, które kryje to miejsce? - Chyba nie. Kto przyjedzie ten sam zobaczy. Oceni, czy komary nad zbiornikiem wodnym wystraszyły go na dobre, czy jednak jakiś urok i czar tego miejsca każe mu tu wrócić i to szybciej niż się spodziewa.

A wracają tu zarówno „zwykli ludzie” jak i ludzie wybitni. Wielu naukowców i artystów popełniło tu swoje dzieła, znajdując spokój, ale i natchnienie w działającym na terenie pałacu Domu pracy twórczej. Dlaczego tu? Przecież nie trudno znaleźć wiele piękniejszych miejsc, spokojniejszych, lub przeciwnie z większą ilością atrakcji.
Więc dlaczego tu?
- Dlatego, że Nieborów jest niewytłumaczalnie wyjątkowy.

 

* Sformułowanie "Witajcie w naszej bajce" jest tytułem piosenki (słowa Jan Brzechwa, muzyka Andrzej Korzyński),  wykorzystanej w filmie pt: "Akademia Pana Kleksa" z 1983 roku w reżyserii Krzysztofa Gradowskiego. Film był nagrywany w scenerii zespołu pałacowo-parkowego w Nieborowie.

Stopka

Rozmiar czcionki

Wersja o wysokim poziomie kontrastu

Przełącz się na widok strony o wysokim kontraście.
Powrót do domyślnej wersji strony zawsze po wybraniu linku 'Graficzna wersja strony' znajdującego się w górnej części witryny.